czwartek, 13 września 2012

"Ocalona z piekła. Wyznania byłej modelki" Ania Golędzinowska

Wydawnictwo: Edycja Świętego Pawła
Liczba stron: 310
Rok wydania 2012

Prawdziwa, momentami szokująca opowieść o niezwykłej, chwilami bardzo trudnej drodze odkrywania swojego miejsca na ziemi. Ania Golędzinowska przeszła w swoim życiu prawdziwe piekło. Po śmierci ojca wychowywała się praktycznie sama. Życie na ulicach Warszawy, kradzieże, narkotyki… Ucieczką do raju miał być wyjazd do Włoch. Obiecywano jej, że będzie gwiazdą mediolańskich agencji mody, a stała się niewolnicą organizacji handlującej kobietami. Po brawurowej ucieczce udało się jej w końcu zrealizować marzenia. Zrobiła karierę jako modelka i gwiazda włoskiej telewizji. Trafiła do raju, ale nie było to niebo. Znowu alkohol, narkotyki, przypadkowy seks… Miała sławę, pieniądze, dosłownie wszystko. Wszystko, oprócz szczęścia. Zmieniła się. Jej „dziś” jest już zupełnie inne…

Autobiografia Ani Golędzinowskiej, polskiej modelki i aktorki zamieszkującej we Włoszech, to utwór, w którym na próżno szukać szczegółów dotyczących świata modelingu. „Ocalona z piekła. Wyznania byłej modelki.” to świadectwo wiary, opowieść o dziewczynie, która w pogoni za marzeniami wyjechała do obcego kraju, w którym stała się ofiarą handlarzy żywym towarem. Annie udało się uciec i spełnić swoje marzenia o karierze modelki, jednak cena za sławę była bardzo wysoka. Narkotyki, alkohol i przygodny seks stały się stałymi elementami życia dziewczyny pochodzącej z Polski.

Anna urodziła się 22 października 1982 roku w Warszawie. Dziewczynka nie miała łatwego życia – ojciec alkoholik i matka robiąca wrażenie niezaradnej życiowo. Pomimo wszystkich wad swoich bliskich autorka podkreśla, że bardzo mocno ich kochała, a największym jej pragnieniem było by rodzice odwzajemniali jej uczucia. Kiedy Anna miała cztery lata na świat przyszła Zuza. Nikt nie wytłumaczył małej dziewczynce skąd wzięła się „dziwna lalka z czarnymi włosami, która sama się ruszała, wrzeszczała i śmierdziała mlekiem i kupą” (s. 20), lalka, która jak wydawało się małemu dziecka zajęła jego miejsce w sercach rodziców.

Narodziny siostry, późniejszy rozwód rodziców, śmierć ojca – każdy z tych elementów przyczyniał się do stopniowego niszczenia poczucia bezpieczeństwa i stabilizacji małej dziewczynki. Później było jeszcze gorzej, pojawili się wujkowie, partnerzy mamy Anny, któryś z nich był pedofilem…

Nastoletnia Ania to dziewczynka z problemami, której sytuacja życiowa odebrała radosne i beztroskie dzieciństwo, która nie umie zaufać drugiemu człowiekowi. Jako siedemnastolatka autorka wzięła udział w castingu, na którym poszukiwano młodych modelek mających pracować w światowej stolicy mody, Mediolanie. Ania przez miesiąc należała do agencji, by w końcu otrzymać wymarzony kontrakt. Niestety dziewczyna zamiast modelką staje się hostessą zmuszoną do pracy w night clubie. Pozbawiona pieniędzy i paszportu, nie znająca języka siedemnastolatka zostaje uwieziona. Pewnej nocy, po tym jak jeden z klientów brutalnie ją gwałci, Anna postanawia uciec, na szczęście znajduje kogoś kto postanawia jej pomóc.

„Ocalona z piekła. Wyznania byłej modelki” to przejmująca opowieść o kobiecie, która w swym życiu zaznała wiele zła, które mogło ją całkowicie zniszczyć. Nieszczęśliwe dzieciństwo, molestowanie, gwałt – życie Anny Golędzinowskiej było bardzo ciężkie. Pomimo sukcesu, jaki udała się w końcu osiągnąć polskiej modelce nie czuła się ona szczęśliwa. Świat włoskiej śmietanki towarzyskiej okazał się być fałszywy i obłudny. Narkotyki, przelotne związki, w których brak emocjonalnego zaangażowania, partnerzy na jedną noc – tak wyglądała prawda, która ukrywała się pod wystudiowanymi uśmiechami i eleganckimi ubraniami, tak wygląda świat Ani, aż do dnia, w którym kobieta za namową znajomego udaje się na pielgrzymkę do Madjugorie, gdzie ulega cudownej duchowej przemianie.

W swej autobiografii, która stanowi wyznanie wiary, Anna Golędzinowska ukazuje prawdziwą twarz świata mody. Autorka pisze o swoich problemach, o swoich związkach z mężczyznami. Końcowa część książki poświęcona jest nawróceniu jakie przeżyła autorka w trakcie pewnej pielgrzymki.

Nie chcę oceniać tej książki. Autobiografie to z jednej strony bardzo osobiste książki, w których autor przedstawia swoje życie, z drugiej, książki nieobiektywne, bo pisarz może opowiedzieć o tym co chce, pewne fakty może pomijać inne eksponować.

Autobiografia Anny Golędzinowskiej to utwór o drodze do nawrócenia i odkrycia na nowo swej wiary. Autorka ukazuje swój upadek, a następnie relacjonuje, w jaki sposób odzyskuje równowagę i odnajduje szczęście dzięki odnalezieniu w sobie wiary w Boga.

O ile nie oceniam życia autorki, nie potępiam żadnych jej zachowań, ani nie aprobuję innych to nie mogę przejść obojętnie obok stylu w jakim została napisana książka. Z jednej strony mamy bardzo górnolotne metafory i porównania, z drugiej język bardzo potoczny – takie zestawienie raziło mnie. Zastosowanie metafor sprawiało, że momentami czułam się jakbym czytała zestaw złotych myśli.

Decyzję o tym, czy warto przeczytać „Ocaloną z piekła. Wyznania byłej modelki” pozostawię czytelnikom. Książka Anny Golędzinowskiej nie jest dla wszystkich, nie każdy interesuje się światem mody i nie każdy lubi czytać utwory z dość mocno wyeksponowanymi wątkami religijnymi. Jeżeli mam być szczera, to sama nigdy nie sięgnęłabym po ten tytuł. Książkę dostałam w prezencie, a jedynym powodem, dla którego ją przeczytałam jest to, że nie chciałam zrobić przykrości obdarowującej mnie osobie.

3 komentarze:

  1. Osobiście bardzo bym chciała przeczytać tę autobiografię i mam nadzieję, że uda mi się ją okazyjnie nabyć.

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię takie historie, a ta książka kusiła mnie od dawna, jednak teraz już sama nie wiem czy sięgnę po nią.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli lubisz takie historie, to nie zniechęcaj się :) Ta książka nie bardzo trafiła w mój gust, nie znaczy to jednak, że nie spodoba się Tobie.

      Usuń