Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Peter James. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Peter James. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 4 lipca 2019

"Twoja kolej na śmierć" Peter James

Seria: Roy Grace (tom 11)
Wydawnictwo: Albatros
Liczba stron: 464
Rok wydania: 2019


„Twoja kolej na śmierć” to jedenasta odsłona serii kryminalnej Petera Jamesa o przygodach brytyjskiego nadinspektora policji Roya Grace’a. Choć jest to kolejny tom cyklu, książkę spokojnie można potraktować jako samodzielną powieść i wcale nie trzeba nadrabiać poprzednich części, by rozeznać się w fabule. Każdy kolejny tom serii stanowi samodzielną, kryminalną zagadkę, w tle której pojawiają się wątki dotyczące życia prywatnego głównego bohatera i jego współpracowników - to one stanowią „spoiwo” łączące ze sobą kolejne tomy rozbudowanego cyklu kryminalnego.

Kiedy z podziemnego parkingu zostaje uprowadzona Logan Somerville a robotnicy drogowi odkrywają pod asfaltem szczątki kobiety, która została najprawdopodobniej zamordowana, detektyw Roy Grace nie przypuszcza nawet, że czeka go jedna z najtrudniejszych  spraw w karierze.  Doświadczony policjant bardzo szybko wyłapuje niepokojące sygnały, które świadczą o tym, że sprawa porwania i morderstwa z przeszłości są ze sobą ściśle powiązane - podpowiada mu to również jego policyjna intuicja, której przez lata pracy nauczył się ufać.

Wkrótce dochodzi do kolejnych porwań, a zespół kierowany przez Roya nie ma wątpliwości, że w Brighton uaktywnił się seryjny morderca. Czy policjanci zdążą na czas, by uratować kobiety schwytane przez inteligentnego i diablo sprytnego przestępcę? Czy dadzą radę zapobiec wybuchowi paniki mieszkańców miasta? Przekonajcie się sami, sięgając po tę doskonałą powieść kryminalną.

Peter James w swych powieściach świetnie kreuje bohaterów, a szczególnie postacie przestępców, które są bardzo wiarygodnie nakreślone zwłaszcza pod kątem psychologicznym – nie inaczej jest w omawianej powieści. Przeciwnik Grace’a to złożona, socjopatyczna osobowość, która z jednej strony mocno mnie fascynowała, z drugiej niesamowicie przerażała swym okrucieństwem oraz stopniem zdeprawowania. Pisarz bardzo dobrze moim zdaniem umotywował działanie tej postaci, pokazał jakie czynniki doprowadziły do wzmocnienia i uaktywnienia się tkwiących w niej pokładów zła i szaleństwa. Sposób kreacji bohaterów to niewątpliwie jeden z wielu plusów tego utworu.

Powiedziałam troszkę o kreacji postaci, to teraz przejdźmy do fabuły. Jeżeli chodzi o akcję powieści, to uważam, że rozwija się ona dość wolno i spokojnie – absolutnie nie traktuję tego jako minus. „Twoja kolej na śmierć” nie należy do grupy kryminałów sensacyjnych, w których fabuły bogate są w spektakularne sceny akcji. To tytuł nawiązujący raczej do gatunku powieści kryminalnych, w których nacisk jest położony na drobiazgowy opis śledztwa prowadzonego przez policjantów, na przedstawienie ich działań i mozolnej pracy, mającej doprowadzić do ujęcia mordercy. Peter James doskonale wie, o czym pisze, gdyż,  jak możemy przeczytać w jego biogramie,  regularnie towarzyszy policjantom podczas ich pracy i bierze udział w konferencjach dotyczących technik śledczych.

Najnowsza na polskim rynku książka Brytyjczyka powinna zadowolić fanów gatunku, którzy szczególnie upodobali sobie powieści, w których autor skrupulatnie, krok po kroku opisuje sposób pracy policji. „Twoja kolej na śmierć” niesamowicie zyskuje na autentyczności z powodu bardzo szczegółowego przedstawienia w fabule policyjnych procedur i metod działania, które znacznie różnią się od znanych czytelnikom schematów pokazywanym np. w serialach kryminalnych. Pod tym względem powieść bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła i uważam, że właśnie autentyczne opisy pracy policji stanowią jeden z jej największych atutów.


Komu polecam „Twoją kolej na śmierć”? Czytelnikom preferującym nieco spokojniejsze kryminały, w których nacisk jest położony na ukazanie autentycznych działań policji. Zalecam ostrożność czytelnikom poszukującym wartkiej akcji i sensacji, bo w tym tytule doświadczycie bardzo mało tych elementów.



Za możliwość przeczytania książki dziękuję serdecznie wydawnictwu Albatros

środa, 16 maja 2018

"Poprosisz mnie o śmierć" Peter James

Wydawnictwo Albatros
Liczba stron: 480
Rok wydania: 2018

Miłość to jedno z najpiękniejszych uczuć na świecie. Każdy marzy o tym, by kochać i być kochanym, by stać się obiektem adoracji, najważniejszą osobą w życiu drugiego człowieka. Miłość na ogół jest czymś niezwykle pozytywnym i pięknym, czasami jednak okazuje się, że to cudowne uczucie naznaczone zostaje zgniłym piętnem choroby, kiedy fascynacja przekształca się w obsesję i potrzebę kontrolowania każdego ruchu partnera lub partnerki.

Dwudziestodziewięcioletnia Red Westwood po dotkliwym zawodzie miłosnym postanowiła poszukać nowego uczucia przez Internet. Bryce Laurent, którego bohaterka poznała dzięki portalowi randkowemu wydawał się ideałem – księciem z bajki, który dosłownie nosił ją na rękach. Red myślała, że udało się jej znaleźć pokrewną duszę, mężczyznę, z którym zbuduje harmonijną przyszłość. Piękny sen, jak to sny mają w zwyczaju, niestety szybko się skończył, a książę okazał się potworem, który po zerwaniu postanowił zmienić życie ukochanej kobiety w piekło, niszcząc wszystko na czym kiedykolwiek jej zależało…

Czy policji uda się powstrzymać inteligentnego prześladowcę-manipulatora nim będzie za późno?

„Poprosisz o śmierć” to mocny thriller psychologiczny, w którym akcja koncentruje się na postaci odrzuconego, opętanego obsesją i pragnieniem zemsty kochanka. Czytelnik od pierwszych stron powieści wie, kto i dlaczego prześladuje Red Westwood. Obserwujemy poczynania niebezpiecznego prześladowcy zanim kobieta czy policjanci zdadzą sobie sprawę, że pewne wypadki, do których doszło na terenie miasta są związane właśnie z rudowłosą bohaterką, a nie są dziełem przypadku. Przestępca bawi się ze swoją ofiarą oraz stróżami prawa w kotka i myszkę, to on jest panem sytuacji, który wyprzedza wszystkich o krok, jego działania napędzają fabułę.

Peter James napisał  wciągającą, pełną napięcia powieść o wypaczonej miłości popychającej do zbrodni. Książkę czyta się błyskawicznie i dostarcza ona mnóstwa wrażeń – naprawdę wciągnęłam się w tę opowieść i z zaangażowaniem śledziłam poczynania Bryce’a. Pisarz genialnie wykreował postać szalonego prześladowcy – to intrygujący, bardzo złożony i skomplikowany psychologicznie bohater, pełen wewnętrznych sprzeczności, który w bardzo ciekawy i przewrotny sposób motywuje swe okrutne działania.

Polecam tę powieść miłośnikom gatunku - szczególnie tym, którzy bardziej lubią śledzić historię z perspektywy przestępcy niż poszukującej go policji. Niech nie przeraża Was fakt, że „Poprosisz mnie o śmierć” jest dziesiątym tomem kryminalnej serii o przygodach nadinspektora Roya Grace’a – książka jest napisana w taki sposób, że można ją potraktować jako samodzielną opowieść, nieznajomość poprzednich części w żaden sposób nie wpływa bowiem na jakość lektury czy zrozumienie fabuły. 



Za możliwość przeczytania książki dziękuję serdecznie wydawnictwu Albatros

czwartek, 21 grudnia 2017

"Dom na wzgórzu" Peter James

Wydawnictwo: Albatros
Liczba stron: 352
Rok wydania: 2016

Ten dom nie zamierza ciepło przyjąć swoich nowych lokatorów. Ollie Harcourt na widok imponującej georgiańskiej posiadłości położonej na wzgórzu Cold Hill nie może powstrzymać entuzjazmu. Oczami wyobraźni widzi swoją szczęśliwą rodzinę odpoczywającą na tarasie z widokiem na jezioro, córkę biegającą z psami po ogromnym ogrodzie, szyld firmy dumnie wiszący nad bramą wjazdową… Ten dom to marzenie! Żona Olliego, Caro, podchodzi do przeprowadzki mniej optymistycznie, a dwunastoletnia córka, Jade, nie jest zadowolona z rozstania z przyjaciółmi.

Ale od pierwszego dnia staje się jasne, że Harcourtowie nie są jedynymi mieszkańcami Cold Hill. Gdy dom zwraca się przeciwko nim, nie pozostaje nic innego, jak pogrążyć się w jego mrocznej historii...

„Dom na wzgórzu” autorstwa Petera Jamesa to klimatyczna powieść grozy, w której pojawia się jeden z moich ulubionych wątków w tym gatunku literackim, a mianowicie wątek nawiedzonego domu. Nic nie przeraża mnie tak, jak myśl, że miejsce mające być oazą spokoju i bezpieczeństwa może okazać się niebezpieczną pułapką, w której działają tajemnicze, nadnaturalne siły wrogo nastawione do mieszkańców. Muszę powiedzieć, że James umiejętnie wykorzystał ten motyw, tworząc z „Domu na wzgórzu” niepokojącą, wywołującą gęsią skórkę opowieść o duchach.

Tytułowy dom na wzgórzu to georgiańska, podupadła posiadłość zbudowana na szczycie wzgórza Cold Hill. Potencjał imponującego domostwa dostrzega rodzina Harcourt’ów. Ollie i Caro nawet nie podejrzewają, że kupując rezydencję popełniają największy błąd w swoim życiu, stara posiadłość skrywa bowiem mroczny sekret, który może ich zniszczyć. Szybko okazuje się, że Harcourtowie nie są jedynymi mieszkańcami domu na wzgórzu. W posiadłości zaczynają dziać się rzeczy, które trudno racjonalnie wyjaśnić. Każdy kolejny incydent wzmaga w bohaterach poczucie niepewności i zagrożenia. Ze strony na stronę wzrasta mroczna, dusząca atmosfera.

Peter James napisał całkiem udaną powieść grozy – rzeczywiście odczuwałam  niepokój i strach podczas lektury. Autor celnie trafił w mój gust czytelniczy. Szybko wczułam się w wykreowaną przez pisarza atmosferę wypełnioną niepewnością i narastającym poczuciem zagrożenia. Z niepokojem śledziłam kolejne poczynania mieszkańców domu Cold Hill – zarówno tych żywych, jak i tych bardziej tajemniczych sił uwięzionych w murach posiadłości. Bardzo podobał mi się obecny w fabule motyw związany z czasem. Jedynie finał powieści przyniósł mi małe rozczarowanie, gdyż zabrakło mi w nim mocnego punktu kulminacyjnego.

Podsumowując. „Dom na wzgórzu” okazał się przyjemną i przerażającą powieścią, której lektura zagwarantowała mi kilka godzin relaksu. To fajna propozycja dla miłośników literatury grozy, którzy szczególnie lubią motyw nawiedzonych budynków.
 

piątek, 28 kwietnia 2017

"Ludzie doskonali" Peter James

Wydawnictwo: Albatros
Liczba stron: 512
Rok wydania: 2017

Kiedy planujący potomstwo przyszli rodzice, John i Naomi Klaessonowie, dowiadują się, że są nosicielami genu, który prawdopodobnie spowoduje u ich dzieci rzadką chorobę genetyczną, postanawiają zgłosić się do prowadzonego przez jedną z amerykańskich klinik tajnego programu, który pomoże im zaprojektować doskonałe dziecko. Ich jedynym marzeniem jest posiadanie zdrowego, szczęśliwego potomstwa. Nie chcą też po raz kolejny przeżywać śmierci ich ukochanego dziecka. Za czterysta tysięcy dolarów będą mogli wybrać wszystkie geny ich przyszłego potomka. Wkrótce Naomi dowiaduje się, że urodzi niezwykłe bliźnięta…


Żyjemy w czasach, w których dynamiczny rozwój nauki pozwala podnosić nasz standard życia. Rozwój technologii ułatwia nam codzienne funkcjonowanie. Nowe odkrycia z dziedziny medycyny ratują nasze zdrowie i umożliwiają nam znaczne wydłużenie życia.

Doniesienia o kolejnych odkryciach i niesamowitych wynalazkach wywołują fale zdziwienia oraz zachwytu nad genialnymi umysłami ich twórców. Jak powszechnie jednak wiadomo, każdy medal ma dwie strony. Nowe odkrycia – zawłaszcza te na polu medycyny - coraz częściej stają się przedmiotem zażartych dyskusji - jak daleko możemy posunąć się, by osiągnąć nasze cele? Wyjątkowo kontrowersyjne wydają się zwłaszcza badania dotyczące leczenia niepłodności oraz manipulowania ludzkim DNA. Choć tworzenie dzieci na zamówienie nie stało się jeszcze powszechnym działaniem, to sama ewentualność „wyprodukowania” idealnego człowieka budzi ożywione dyskusje etyków, naukowców i  zwykłych ludzi.

Czy naukowcy zdecydują się kiedyś na przekroczenie Rubikonu i zaprogramowania człowieka od A do Z? Jakie konsekwencje poniósłby badacz, który zapragnąłby bawić się w Boga i co stałoby się z rodziną, która zaryzykowałaby udział w kontrowersyjnym eksperymencie? Co stałoby się z dzieckiem, którego DNA zostałoby zmodyfikowane?

„Ludzie doskonali” autorstwa Petera Jamesa to świetny thriller, w który autor przedstawia swoje propozycje odpowiedzi na powyższe pytania. Wykreowana przez Jamesa opowieść przedstawia niezwykle realistyczną wizję tego, co mogłoby się stać, gdyby zapatrzony we własne cele naukowiec postanowił zabawić się w Boga. Pisarz prowadzi nas przez pełną napięć, niepokojąca fabułę, od której nie sposób się oderwać.

Akcja utworu przedstawia historię małżeństwa, których pierworodne dziecko zmarło na rzadkie, nieuleczalne schorzenie genetyczne. Państwo Klaessonowie pragną wyeliminować u przyszłego potomka gen, który doprowadził do ciężkiej choroby i śmierci ich syna. John i Naomi udają się do lekarza, który specjalizuje się w modyfikowaniu DNA. Bohaterowie nie wiedzą, że mający pomóc im w usunięciu szkodliwego genu choroby lekarz ma własny plan dotyczący dzieci, które pomaga stworzyć w swojej pływającej po morzach klinice.

„Ludzie doskonali” to wypełniona suspensem opowieść, w której autor doskonale ukazuje reperkusje wywołane pojawieniem się informacji o stworzeniu genetycznie zaprojektowanych dzieci. Petera Jamesa udało się stworzyć bardzo realistyczny obraz konsekwencji, które mogą stać się udziałem ludzi igrających z genetyką.

Powieść Petera Jamesa wywarła na mnie ogromne wrażenie. Bardzo podobał mi się sposób kreacji głównych bohaterów, ukazanie ich rozterek i  rosnących wraz z rozwojem ciąży Naomi wątpliwości, co do słuszności podjętej przez nich decyzji. Według mnie autor naprawdę genialnie budował duszną, wypełnioną iskrzącym niepokojem i poczuciem zbliżającego się niebezpieczeństwa atmosferę.

Szukacie trzymającej w napięciu książki, która dostarcza mocnych wrażeń, a przy okazji skłania do refleksji? Sięgnijcie po „Ludzi doskonałych”.


Za możliwość przeczytania książki dziękuję serdecznie wydawnictwu Albatros