piątek, 23 lutego 2018

"Podróż słonia" Josè Saramago

Wydawnictwo: Rebis
Liczba stron: 242
Rok wydania: 2010

(…) gdyby Gilda Lopes nie zabrała mnie do restauracji Pod Słoniem, ta książka by nie powstała. Trzeba było, żeby w mieście Mozarta nastąpiła koniunkcja niezgłębionych zrządzeń losu, abym mógł zapytać: „Co to za postaci?” Postaci były malutkimi drewnianymi figurkami ustawionymi w rządku, a pierwszą z nich, patrząc z prawej do lewej, była nasza wieża Belém. Po niej następowały wyobrażenia różnych budynków i europejskich zabytków, które w ewidentny sposób przedstawiały jakąś marszrutę. Powiedziano mi, że chodzi o podróż słonia, który w XVI w., dokładnie w 1551 r., gdy królem był pan Jan III, został zaprowadzony z Lizbony do Wiednia. Przeczułem, że może w tym być jakaś historia…

W 1551 roku portugalski król Joăo III podarował arcyksięciu Maksymilianowi osobliwy prezent ślubny: słonia zwanego Salomonem. W towarzystwie arcyksięcia, jego młodej małżonki i ich straży przybocznej niezwykły bohater przemierza Europę rozdartą reformacją i wojnami domowymi.

Podróż słonia z Lizbony do Wiednia zapisała się w pamięci uczonych, historyków i zwykłych ludzi. Saramago stworzył powieść, którą hiszpański dziennik „El País” określił jako „triumf języka, wyobraźni i humoru”.



Przystanek Portugalia. W ramach wyzwania czytelniczego W 80 książek dookoła świata sięgnęłam po powieść portugalskiego noblisty Josè Saramago. W planach miałam „Miasto ślepców”, jednak ostatecznie sięgnęłam po mniej popularną „Podróż słonia”. Nie wiem, czy dobrze wyszłam na tej zamianie, bo przeczytana przeze mnie lektura okazała się usypiająco nudna.

„Podróż słonia” to ponad dwustustronicowa opowieść o podróży słonia Salomona i jego opiekuna Subharu z Portugalii do Austrii – zapis tej wędrówki, od czasu do czasu przerywany narratorskimi dygresjami, stanowi całą treść książki. Fabularnie fajerwerków nie ma, powieść czyta się dość monotonnie. Tym co może zaczarować w tym tytule są język i ciekawy sposób narracji – choć te wymagają od czytelnika niebywałego skupienia wynikającego z faktu, że Saramago w tekście nie wyróżnia graficznie dialogów i nie stosuje wielkich liter w nazwach własnych.

Doceniam kunszt pisarski Saramago, jednak lektura „Podróży słonia” mnie zmęczyła. Może nie powinnam rozpoczynać znajomości z tym autorem od tej powieści? Podobno nie jest to najlepsza pozycja w dorobku Portugalczyka.

Znacie twórczość Josè Saramago?
 

niedziela, 18 lutego 2018

"Na skraju załamania" B.A. Paris

Wydawnictwo: Albatros
Liczba stron: 352
Rok wydania: 2018

Wszystko zaczęło się tamtej nocy. W lesie.

Cass Anderson nie zatrzymała się, by sprawdzić, czy siedząca w zaparkowanym na leśnej drodze samochodzie kobieta nie potrzebuje pomocy. Teraz nieznajoma nie żyje. Od tamtej feralnej nocy Cass nie może się pozbierać – regularnie powtarzające się głuche telefony mącą jej spokój, a ona sama czuje, że nieustannie jest obserwowana. Nawet najmniejszy dźwięk przyprawia ją o przyspieszone bicie serca i ciarki. Nękana wyrzutami sumienia zaczyna miewać kłopoty z pamięcią. Coraz częściej nie może sobie przypomnieć, czy zażyła lekarstwa, jaki kod odblokowuje alarm, gdzie zaparkowała samochód, dlaczego zamówiła dziecięcy wózek, skoro nie jest w ciąży, i czy leżący na blacie w kuchni nóż na pewno nie był pokryty krwią… Jedyne, czego nie może wyrzucić z pamięci, to twarz zamordowanej kobiety.

Łał! – to jedno słowo idealnie podsumowuje moje wrażenia po lekturze najnowszej powieści autorstwa B.A. Paris. „Na skraju załamania” to emocjonujący thriller psychologiczny, od którego nie sposób się oderwać. Autorka wykreowała niepokojącą, wypełnioną duszną atmosferą opowieść o kłamstwach, strachu i narastającej psychozie. Lektura dostarczyła mi naprawdę mocnych wrażeń – przerażenie nieustannie mieszało się ze nieufnością.

Cass Anderson wiedzie spokojne i szczęśliwe życie – ma kochającego męża i cudownych przyjaciół, spełnia się w pracy nauczycielki. Pewnego dnia bohaterka podejmuje jednak decyzję, która na zawsze zburzy jej harmonijny świat i wpędzi ją do piekła nieustających wyrzutów sumienia i pogłębiającego się szaleństwa.

Dramat Cass rozpoczyna się deszczowej nocy, kiedy decyduje się wracać do domu mało uczęszczaną, leśną drogą. Targana niepokojem bohaterka przejeżdża obok zaparkowanego w zatoczce samochodu. Odosobniona okolica i niesprzyjające warunki pogodowe sprawiają, że Cass nie wysiada z auta, by udzielić  pomocy drugiemu kierowcy – to decyzja doprowadzi do punktu zwrotnego w jej życiu. Kolejnego dnia okazuje się, że kobieta z samochodu mijanego przez bohaterkę została brutalnie zamordowana. Cass nie potrafi uciec od poczucia winy, które jeszcze się pogłębia, kiedy okazuje się, że znała zamordowaną.

Życie Cass zamienia się w koszmar. Ktoś zaczyna nękać ją głuchymi telefonami, a jej pamięć coraz bardziej szwankuje. Czy morderca widział ją feralnej nocy, odkrył kim jest i teraz próbuje ją zaszczuć? A może to umysł Cass dręczony wyrzutami sumienia zaczął płatać jej figle, a ona sama osuwa się w odmęty szaleństwa?

„Na skraju załamania” to świetnie napisana powieść, w której niczego nie można być pewnym. Pisarka umiejętnie zwodzi czytelnika, który dopiero w finale przekonuje się, jaka jest prawda o mordercy i udręczonej bohaterce. Jestem pod ogromnym wrażeniem umiejętności B.A Paris, która zapewniła mi kilka godzin ekscytującej lektury na najwyższym poziomie. Szczerze polecam jej twórczość wszystkim miłośnikom thrillerów psychologicznych.


Wydawnictwa Albatros, dziękuję za przemiłą niespodziankę :)
 

piątek, 16 lutego 2018

#SięCzyta, czyli młodzieżowe inspiracje książkowe

Kochani, rozsyłam wici! Jeśli mieszkacie w Warszawie i okolicach, macie okazję wziąć udział w świetnej akcji promującej czytelnictwo organizowanej przez Empik we współpracy z wydawnictwami publikującymi literaturę młodzieżową. Akcja startuje już jutro. Jeżeli nie jesteście już nastolatkami, wspomnijcie o niej Waszym bliskim - może macie w rodzinie dzieciaki, które warto zachęcić do udziału w zaplanowanych wydarzeniach.




W lutym Empik we współpracy z najpopularniejszymi wydawnictwami startuje z pierwszą edycją akcji #SięCzyta. To wyjątkowy program promocji literatury kierowany do młodzieży. Aż 95% nastolatków korzysta z internetu codziennie lub prawie codziennie, dlatego tego rodzaju akcja na poziomie komunikacji i profilu wydarzeń musi być idealnie dopasowana do potrzeb odbiorców. Serie spotkań autorskich, paneli dyskusyjnych i zlotów fanów zostaną zorganizowane w ciekawej formie, z wykorzystaniem mediów społecznościowych i przy zaangażowaniu popularnych influencerów.

W Warszawie w salonie Empik Arkadia oraz Empik Junior już od 17 do 25 lutego odbędzie się łącznie sześć wydarzeń z cyklu #SięCzyta. To m.in. podróż do świata magii dla wszystkich fanów Harry'ego Pottera, spotkanie ze znanymi youtuberami i instagramerami, którzy opowiedzą o nieoczywistym łączeniu książek i internetu, a także prawdziwa gratka dla fanów literatury Young Adult, czyli spotkanie z najpoczytniejszymi twórcami z tego gatunku – z Adamem Faberem, Pauliną Hendel czy Aleksandrą Polak.

Harry Potter. Podróż przez historię magii

17 lutego, godz. 12:00
Empik Arkadia, Warszawa, al. Jana Pawła II 82

Specjalna strefa magii powstanie w Arkadii z myślą o wszystkich fanach przygód młodego czarodzieja.  Wspólnie z wydawcą książki „Harry Potter. Podróż przez historię magii” (Media Rodzina) przygotowano moc magicznych atrakcji: zdjęcia z profesorami z Hogwartu: Umbridge, Moodym i Trelawney, pokazy magiczne, quiz wiedzy o świecie Harry’ego Pottera, czarodziejskie wróżby, konkurs na najlepsze przebranie, selfie na Pokątnej, malowanie twarzy i wiele więcej.


Spotkanie z Ewą Białołęcką

17 lutego, godz. 13:00

Empik Junior, Warszawa, ul. Marszałkowska 116/122

Królowa Polskiej Fantastyki powraca! Ewa Białołęcka zaprasza na spotkanie autorskie dotyczące książki „Kroniki Drugiego Kręgu” (Wydawnictwo Jaguar). Jedna z najbardziej utytułowanych polskich pisarek fantastyki, siłą wyobraźni kreuje przed czytelnikami magiczne światy i bohaterów, którzy muszą zmierzyć się z licznymi sekretami i niebezpieczeństwami zaczarowanego świata.

Spotkanie z Taranem Matharu

17 lutego, godz. 15:00

Empik Junior, Warszawa, ul. Marszałkowska 116/122

Taran Matharu, autor trzeciego tomu opowieści o Fletcherze i jego demonie Ignatusie „Summoner. Zaklinach Tom 3. Bitwa” (Wydawnictwo Jaguar) urodził się w Londynie. Od dziecka uwielbiał czytać i wymyślać historie. Pierwszą spisał, gdy miał 9 lat. Ukończył z wyróżnieniem studia na wydziale zarządzania, ale nie podjął pracy w zawodzie. Postanowił odbyć staż w jednym z najbardziej prestiżowych wydawnictw Wielkiej Brytanii, Penguin Random House. Na wyjątkowym spotkaniu autorskim z pewnością zdradzi wiele ciekawostek ze swojego życia i pracy.


We need YA!

22 lutego, godz. 18:00

Empik Junior, Warszawa, ul. Marszałkowska 116/122

Tego spotkania nie może przegapić żaden fan książek Young Adult. Na scenie panelu wokół literatury młodzieżowej literaccy eksperci: Adam Faber – autor magicznych „Kronik Jaaru”, Paulina Hendel – znawczyni słowiańskich wierzeń i autorka „Żniwiarza”, Aleksandra Polak, która w serii „Circus Lumos” odkrywa mroczne oblicze świata i Martyna Senator – specjalistka od romantycznych powieści New Adult. 




Święto Colleen Hoover!

24 lutego, godz. 13:00

Empik Junior, Warszawa, ul. Marszałkowska 116/122

Książka i Instagram? Analogowe i cyfrowe? Tak, to niezwykle modne połączenie! Wiedzą o tym najlepiej tzw. bookstagramerzy, czyli użytkownicy Instagrama, którzy na swoich kontach dzielą się opiniami na temat literatury. Już wkrótce będzie można poznać tajniki prowadzenia książkowego Instagrama na warsztatach organizowanych przez Empik i Grupę Wydawniczą Foksal. Pretekstem do warsztatów będzie premiera nowego wydania kultowego cyklu Colleen Hoover „Slammed”. Pisarka jest ulubienicą polskich bookstagramerów. Na fanów Colleen czekaż będą również prezenty-niespodzianki. 



Ewa Mędrzecka, Maja Kłodawska, Paweł Dębowski, Robert Kołodziejczyk

25 lutego, godz. 15:00

Empik Junior, Warszawa, ul. Marszałkowska 116/122

Zapraszamy na spotkanie wokół pierwszej części bestsellerowej amerykańskiej serii „Świat Verity”, która zrobiła furorę w polskiej blogosferze. „Okrutna Pieśń” (Wydawnictwo Czwarta Strona) to niesamowita opowieść o post apokaliptycznym świecie, w którym z przemocy zaczęły rodzić się kreatury polujące na ludzi. Czy to właśnie najlepsza książka Young Adult tego roku? Tak! Na scenie czekać będą youtuberzy: Ewa Mędrzecka (Cat Vloguje), Maja Kłodawska (Maja K.), Paweł Dębowski (P42) oraz specjalny gość i ambasador serii: Robert Kołodziejczyk (Rob$on).




"Alice" Christina Henry

Cykl: The Chronicles of Alice (tom 1)
Wydawnictwo: Titan Books
Liczba stron: 336
Rok wydania: 2016

„Alicja w Krainie Czarów” jest baśnią, która stanowi inspirację dla naprawdę pokaźnej liczby twórców zafascynowanych zwariowaną historią wymyśloną przez Lewisa Carrolla. Opowieść o dziewczynce, która wpadła do króliczej nory i odkryła świat przepełniony absurdem i szaleństwem szczególnie przypadła do gusty zwłaszcza twórcom literatury grozy. Odnoszę wrażenie, że duży wpływ na wzrost zainteresowania mrocznymi adaptacjami prozy Carrolla wśród pisarzy i czytelników odegrała przede wszystkim wypuszczona w 2000 roku krwawa gra przygodowa „American McGee’s Alice”, która w pełni odkryła przed publicznością mroczny potencjał baśni oksfordzkiego matematyka.

„Alice” pierwszy tom dylogii „Kroniki Alicji” autorstwa Cristiny Henry to utwór grozy utrzymany w konwencji fantastycznej, w którym widać wyraźną inspirację „American McGee’s Alice”. Podobnie jak bohaterka gry, książkowa Alicja jest pacjentką szpitala psychiatrycznego. Fabuła, sposób w jaki się rozwija, również bardzo mocno przywodzi na myśl przebieg scenariusza gry, w którym Alicja przemieszcza się pomiędzy kolejnymi lokacjami, zabijając swych wrogów i pozostawiając za sobą stosy trupów, by w finale zmierzyć się z własną przeszłością i pokonać najsilniejszego przeciwnika.

Szesnastoletnia bohaterka powieści Christiny Henry w dniu swoich urodzin wymknęła się do Starego Miasta – miejsca podzielonego na terytoria zarządzane przez okrutnych bossów – skąd wraca pobita i złamana. Trauma wymazała niemal wszystkie wspomnienia tej tragicznej wycieczki – poza jednym. Mężczyzna, który skrzywdził Alicję miał królicze uszy. Oczywiście nikt nie wierzy w fantastyczną opowieść nastolatki, w wyniku czego trafia ona do ponurego szpitala psychiatrycznego, w którym spędzi następne 10 lat za przyjaciela mając jedynie pacjenta z sąsiedniej sali, z którym rozmawia przez mysią dziurę w ścianie.

Hatcher podobnie jak Alicja stracił pamięć. Nie wie kim był, choć czasem czerwona mgła przesłania jego umysł  i wtedy lepiej, by nikt się do niego nie zbliżał. Czterdziestolatek wierzy, że pod szpitalem uwięziony jest potwór – Jabberwock – który wykazuje coraz większą aktywność, co wpływa na zachowanie mężczyzny, który w jakiś dziwny sposób jest połączony z mroczną bestią.

Pewnej nocy, kiedy Alicja śni o płomieniach, szpital staje w ogniu, a jej i Hatcherowi udaje się uciec. Ku konsternacji dziewczyny ze zgliszczy budynku wydostaje się jeszcze coś – okazuje się, że bestia z koszmarów, o której mówił Hatch jest realna i tylko oni mogą ją powstrzymać. Alicja razem ze swoim partnerem musi wrócić do miejsca, w którym przeżyła najgorsze chwile życia, by zmierzyć się z powracającymi wspomnieniami i brutalnymi mężczyznami pracującymi dla bossów, którzy wydają się doskonale znać bohaterkę. Alicja i Hatch wyruszają w pełną pułapek, niebezpieczeństw i krwawych potyczek podróż po labiryncie Starego Miasta. Trafiają do niezwykłych miejsc i spotykają nietuzinkowe postacie, które muszą pokonać, by móc zrealizować swój cel.

„Alice” to powieść o brutalnej i krwawej fabule. Utwór jest adaptacją utworu Carrolla, choć ja dostrzegam w nim więcej wątków zainspirowanych grą „American McGee’s Alice” niż oryginalnym tekstem baśni – co w niczym nie umniejsza tej historii. To moim zdaniem świetny horror, w którym autorka rewelacyjnie poprowadziła fabułę. Czytałam z prawdziwą przyjemnością i polecam wszystkim miłośnikom mocnej literatury. Mam nadzieję, że tytuł ukarze się kiedyś w Polsce.

poniedziałek, 5 lutego 2018

"Dom łez" Linda Bleser

Wydawnictwo: Harper Collins Polska
Liczba stron: 304
Rok wydania: 2018

Każdego dnia dokonujemy wielu wyborów. Czasami chodzi o jakiś drobiazg, czasami o coś naprawdę istotnego.
Większość wyborów nie powoduje wielkich zmian w naszym życiu. Są jak małe gałązki, które wplatają się w inne. Co innego podejmowanie ważnych decyzji, które powodują rozwidlenie naszej rzeczywistości, tak jak u drzewa, gdy z pnia wyrastają dwa konary.
Życie toczy się dalej, ale w dwóch różnych kierunkach. W jednej rzeczywistości jesteś tą, która coś zrobiła, a w drugiej, równoległej, tą, która czegoś nie zrobiła.
Bo przecież każdy ma swoje „co by było, gdyby…”, prawda? I nigdy nie można przewidzieć, która decyzja będzie słuszna, a która nie. Dopiero później, patrząc wstecz, można osądzić, co z tego wyszło.
Opowieść o kobiecie, która dostała od losu niezwykłą szansę, by sprawdzić, jak wyglądałoby jej życie, gdyby dokonała innych wyborów. 


Wybory, dokonujemy ich codziennie. W co się ubrać, co zjeść na śniadanie? Wstać o czasie, a może pospać pięć minut dłużej, ryzykując spóźnienie na autobus do pracy? Błahe decyzje dnia codziennego zwykle nie wpływają na kształt naszego życia, ale istnieją również wybory, które mogą diametralnie zmienić nasz los. Może w autobusie, na który nie zdążyliśmy spotkalibyśmy miłość naszego życia, a może dzięki spóźnieniu uniknęlibyśmy niebezpiecznego wypadku, może konsekwencją naszego wyboru będzie spóźnienie się do pracy i płynące z tego faktu nieprzyjemności? Życie wypełnionej jest nieskończoną ilością ścieżek. Za każdym razem, kiedy podejmujemy jakąś decyzję wybieramy jedną z nich…

15 marca Jenna, główna bohaterka „Domu łez”, obchodzi swoje 33 urodziny. Dla kobiety ten dzień nie wiąże się jednak z poczuciem szczęścia. 20 lat temu, dokładnie tego dnia trzydziestotrzyletnia matka Jenny popełniła samobójstwo, a życie dziewczynki zostało naznaczone depresją i śmiercią. Każde urodziny przypominają kobiecie, że nie była wystarczająco ważna dla matki, by ta wybrała życie, a nie śmierć. Wybór Margie gwałtownie wpłynął na przyszłość Jenny oraz jej młodszej siostry Cassie – wprowadził główną bohaterkę na ścieżkę osamotnienia i przekonania, że wisi nad nią fatum samobójczej śmierci. Czy historia Jenny mogłaby jednak wyglądać inaczej? A gdyby jej matka 20 lat temu dokonała innego wyboru?

W dniu 33 urodzin Jenna otrzymuje niezwykłą szansę zbadania innych ścieżek rzeczywistości. Bohaterka trafia do tytułowego Domu Łez i za sprawą tajemniczej siły odbywa magiczną, oczyszczającą podróż w przestrzeni oraz w głąb siebie. Bohaterka przekonuje się, że każdy wybór wiąże się z konsekwencjami – czasem dobrymi, a czasem złymi – które trzeba nauczyć się akceptować. W życiu zawsze obecna jest jednak  nadzieja, bo w miejscu, w którym człowiek zmuszony jest podjąć ważne decyzje rodzi się nowy wszechświat.

„Dom łez” Lindy Bleser to powieść obyczajowa o mocno rozwiniętych wątkach filozoficzno-religijnych w stylu „Chaty” W.P. Younga. To historia o wpływie wyborów na ludzkie życie, ale również o odnajdowaniu w życiu harmonii i spokoju, o uczeniu się akceptacji oraz nauce przebaczania innym i sobie. 



Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu Harper Collins Polska

 

piątek, 2 lutego 2018

"Siostra cienia" Lucinda Riley

Seria: Siedem sióstr (tom3)
Wydawnictwo Albatros
Liczba stron: 578
Rok wydania: 2018

Star D'Apliese nie może dojść do siebie po nagłej śmierci jej adopcyjnego ojca – tajemniczego multimilionera Pa Salta. Dziewczyna jedzie do położonego nad Jeziorem Genewskim urokliwego zamku, gdzie ma się spotkać z siostrami. Na miejscu okazuje się, że Pa Salt zostawił każdej z nich w spadku zaszyfrowane wskazówki dotyczące ich pochodzenia. Otrzymana wizytówka i figurka kota wiodą najbardziej enigmatyczną z sióstr, zawsze pozostającą w ich cieniu nieśmiałą Star do uroczego londyńskiego antykwariatu. Niespodziewana śmierć Pa Salta i wizyta w księgarni Orlanda mogą stać się początkiem czegoś nowego.
 

„Siostra cienia” to już trzeci tom cudownej i pełnej tajemnic sagi rodzinnej, której bohaterkami są adoptowane przez milionera Pa Salta siostry D’Aplièse noszące imiona gwiazd wchodzących w skład Plejad. Każda z dotychczas wydanych w serii książek okazała się dla mnie wspaniałą lekturą, która łączyła w sobie cechy powieści obyczajowej, romansu i powieści historycznej – nie inaczej było z tomem trzecim, w którym Lucinda Riley przedstawiła losy najbliższej mi siostry. Wyjątkowa łatwo było utożsamić się z bohaterką, która pod wieloma względami przypomina mi mnie samą.

Star, a właściwie Asterope, od zawsze żyła w cieniu swojej wygadanej i dominującej siostry CeCe. Milcząca introwertyczka całe życie podporządkowała swej „bliźniaczce”, by być blisko niej zrezygnowała z realizacja własnych marzeń i ambicji. Choć Star nigdy otwarcie nie narzekała na swoje relacje z siostrą, czuje, że związek z CeCe z biegiem lat stał się toksyczny i niezdrowy. Kobieta wie, że jedynym sposobem na uzyskanie samodzielności i własnego życia jest wyrwanie się spod dominującego wpływu przybranej siostry. Pozostawiony przez zmarłego Pa Salta list utwierdza bohaterkę w przekonaniu, że nadszedł czas, by odsunąć się od CeCe i odnaleźć swój głos, w końcu jak mówi cytat pozostawiony dla Star przez ojca: dąb i cyprys nie rosną jeden w cieniu drugiego .*

Dwudziestosiedmioletnia Star rozpoczyna trudną emocjonalnie, momentami bolesną podróż ku samodzielności. Pierwszym krokiem w nowym życiu ma być odnalezienie informacji o prawdziwej rodzinie. Bohaterka, kierując się wskazówkami pozostawionymi przez ojca, trafia do niewielkiego, londyńskiego antykwariatu prowadzonego przez ekscentrycznego Orlanda Forbesa, który zdaje się posiadać informacje o potencjalnej krewnej kobiety – Florze MacNichol. Star rozpoczyna pracę w księgarni Orlanda, poznaje rodzinę pracodawcy, z którą coraz chętniej spędza czas, odkrywa również historię kobiety, która z dużym prawdopodobieństwem była jej krewną.

„Siostra burzy”, podobnie jak poprzednie tomy serii, nie jest tylko obyczajowo-romantyczną opowieścią o losach jednej z adoptowanych przez Pa Salta dziewcząt. To również historia niezwykłych przodków każdej z sióstr. Historia Star przeplata się z pasjonującą opowieścią o żyjącej w Krainie Jezior ponad sto lat wcześniej Florze MacNichol, w życiu której ważną rolę odegrały trzy historyczne postacie – Beatrix Potter, Alice Keppel i król Edward VII. Angielska pisarka genialnie połączyła wątki historyczne z literacką fikcją, tworząc niebanalną opowieść o silnej i niezależnej kobiecie.

Lucinda Riley po raz kolejny oczarowała mnie wykreowaną przez siebie historią. Gorąco polecam serię „Siedem sióstr” wszystkim miłośnikom prozy obyczajowej i romantycznej, w której pojawiają się wątki historyczne. Myślę, że w tej serii każdy czytelnik znajdzie coś dla siebie.

*Khalil Gibran, „Prorok”.



Za możliwość przeczytania książki dziękuję serdecznie wydawnictwu Albatros

Seria "Siedem sióstr":

1. Siedem sióstr
2. Siostra burzy 
3. Siostra cienia 

poniedziałek, 29 stycznia 2018

"Moja lady Jane" Cynthia Hand, Brodi Ashton, Jodi Meadows

Wydawnictwo Sine Qua Non
Liczba stron: 400
Rok wydania: 2017
Prześmieszna, fantastyczna, romantyczna i całkowicie (ale tak naprawdę, to wcale nie) prawdziwa historia lady Jane Grey.


Jane, lat szesnaście, ma wyjść za mąż za kompletnie obcego faceta. Zostaje wmieszana w intrygę, której celem jest obalenie króla Edwarda. To jednak najmniejszy z problemów biednej Jane.  


Bo zostanie królową (między innymi…).  


Do czego doprowadzi ta zwariowana gra o tron?

„Moja lady Jane” to specyficzna powieść fantastyczna – wypełniona rubasznym humorem, alternatywna historia Anglii, w której  główne role odgrywają król Edward VI, „dziewięciodniowa królowa” Jane Grey i jej małżonek Gifford (hist.Guildford) Dudley. Autorki powieści niebywale popuściły wodzę fantazji, by stworzyć absurdalną, przepełnioną komizmem historię walki o tron, w którą zaangażowali się przedstawiciele zwykłych ludzi reprezentowani przez Marię Tudor i Kościół Nieskalanych oraz zmiennokształtni Eðianie, których przedstawicielami są główni bohaterowie powieści.

Król Edward VI jest umierający, trawi go śmiertelna choroba. Młody władca nie ma potomków, więc jego wierny doradca John Dudley książę Northumberland wysuwa propozycję, by następcą Edwarda uczynić męskich potomków jego kuzynki Jane Grey, którą planuje wydać za swojego syna Gifforda. Ślub zostaje zorganizowany w ekspresowym tempie.

Stan króla gwałtownie się pogarsza. Książę namawia stojącego nad grobem Edwarda do wydania ostatniego edyktu, w którym po raz kolejny zmienia linię sukcesji i swoją  następczynią mianuje bezpośrednio Jane. Król przychyla się do prośby doradcy, nie przeczuwając, że właśnie podpisał na siebie wyrok śmierci i mocno skomplikował życie ukochanej kuzynki…

Cynthia Hand, Brodi Ashton i Jodi Meadows stworzyły oryginalną powieść fantastyczną, której fabuła w sporej części opiera się na faktach historycznych. Autorki napisały naprawdę nietuzinkową opowieść, ze świetnie wykreowanymi, zabawnymi bohaterami, których nie sposób nie polubić. Jeśli macie ochotę na lekką, niewymagającą powieść, która poprawi wam humor, to szczerze polecam „Moją lady Jane” - ja podczas lektury tej powieści świetnie się bawiłam, zdarzyło mi się również kilkakrotnie popłakać ze śmiechu.