środa, 11 stycznia 2017

"Wysokie góry Portugalii" Yann Martel

Wydawnictwo: Albatros
Liczba stron: 320
Rok wydania: 2017

Nowa powieść autora fenomenalnego ŻYCIA PI. Tym razem Yann Martel zabiera czytelników w podróż po dwudziestowiecznej Portugalii i zakamarkach ludzkiej duszy.
 
Lizbona, rok 1904. Młody chłopak imieniem Tomás znajduje stary dziennik. Mowa w nim o niezwykłym artefakcie, który – o ile istnieje i o ile zostanie odnaleziony – może odmienić bieg historii. Podróżując jednym z pierwszych automobili, Tomás wyrusza na poszukiwanie niezwykłego skarbu.

Trzydzieści pięć lat później portugalski patolog, fan kryminałów Agathy Christie, sam wplątuje się dziwną historię, a wydarzenia, w których centrum trafia, okazują się konsekwencjami poszukiwań Tomása sprzed lat.

Kolejne pięćdziesiąt lat później kanadyjski senator, pogrążony w żałobie po śmierci ukochanej żony, znajduje schronienie w wiosce na północy Portugalii. Zjawia się tam z niezwykłym towarzyszem – szympansem. Trwające blisko sto lat poszukiwania nareszcie zmierzają ku końcowi.


„Wysokie góry Portugalii” Yanna Martela są magiczną opowieścią, w której autor zabiera czytelników w niezwykłą i zaskakującą podróż po najwyższych literackich wyżynach. Postmodernistyczna powieść utrzymana w konwencji realizmu magicznego czaruje swoim klimatem oraz oryginalnymi, zaskakującymi wątkami. Żadne słowa nie oddadzą w pełni mojego zauroczenia tym tytułem.

Historia wykreowana przez kanadyjskiego pisarza to zbiór trzech z pozoru niezależnych opowiadań, których bohaterami są mężczyźni pogrążeni w żałobie. Historie Tomasa, Euzebia i Petera wolne są od banału. Oryginalnie poprowadzone fabuły przepełnione są niecodziennymi, zajmującymi wątkami, które zachwycą wrażliwych czytelników ceniących subtelne, filozoficzne opowieści, literackie niespodzianki i piękną narrację.

Pierwsza historia to powieść drogi. Tomas po stracie ukochanych wyrusza w daleką podróż w poszukiwaniu kontrowersyjnego, religijnego artefaktu. Yann Martel z niezwykłą pieczołowitością opisuje wyprawę mężczyzny ku wysokim górom Portugalii. Wyprawę tym bardziej niezwykłą, że Tomas przemieszcza się automobilem, który nie jest znany Portugalczykom.

Druga opowieść jest chyba najbardziej magiczną z przedstawionych historii. To zaskakująca historia pewnego patologa. Opowieść stanowi odważny i zaskakujący traktat religijno-filozoficzny. W historii przenika się sacrum i profanum, rzeczywistość styka się z magią. Oczarowuje narracja stanowiąca udane połączenie naturalistycznych i poetyckich opisów.

Ostatnią część książki poświęcił autor opowieści o niecodziennej przyjaźni pomiędzy kanadyjskim senatorem i szympansem Odo. Bohaterowie, człowiek i małpa człekokształtna, przeprowadzają się w wysokie góry Portugalii, gdzie ich nietypowy związek rozkwita.

Stworzone przez Martela historie wypełniają wyobraźnię i nie pozwalają o sobie zapomnieć. Nietypowe, przepełnione symbolami fabuły wgryzają się w umysł, zmuszając do nieustannej analizy przedstawionych w opowieściach wydarzeń i efektu, jaki wywarły one na życie bohaterów. Mojej lekturze towarzyszyło nieustanne poczucie zdziwienia wywołane obecnością nieszablonowych wątków.  

„Wysokie góry Portugalii” to wyjątkowy tytuł, który szczerze mnie zachwycił. Polecam wszystkim miłośnikom dobrej, zaskakującej literatury. 



Za możliwość przeczytania książki dziękuję serdecznie wydawnictwu Albatros



sobota, 31 grudnia 2016

"Ofiara" Joyce Carol Oates

Wydawnictwo: W.A.B.
Liczba stron: 400
Rok wydania: 2016

Traumy z przeszłości, destrukcyjna siła sekretów i uprzedzeń oraz decyzje, które trzeba podjąć, by chronić najbliższych.

Rasistowski atak na czternastolatkę elektryzuje mieszkańców miasteczka w New Jersey, gdzie  napięcie na tle rasowym narastało od lat.  Oates  w wyśmienitym stylu przedstawia poruszający obraz córki i jej matki, podważa nasze przekonania o społeczeństwie, uprzedzeniach i o nas samych, udzielając głosu wszystkim: od policji, przez media, aż do ofiary i jej rodziny. Ofiara to nowe, wstrząsające spojrzenie na władzę i ucisk, niewinność i winę, prawdę i sensację, sprawiedliwość i zemstę.


„Ofiara” autorstwa Joyce Carol Oates to proza szorstka i surowa, pozbawiona literackiego efekciarstwa i zabiegów obliczonych na zdobycie sympatii czytelnika. Brutalna opowieść oparta na prawdziwej historii Tawany Brawley nie jest wzruszającą, piękną historią bezkompromisowej walki o sprawiedliwość – to historia o kłamstwach, manipulacjach i ich ofiarach.

Rok 1987 zrozpaczona Ednetta Frye przemierza ulice ubogiej dzielnicy Red Rock w poszukiwaniu zaginionej córki, która kilka godzin później zostaje w ciężkim stanie odnaleziona na terenie nieczynnej fabryki. Pobita i znieważona Sybilla ma na sobie ślady przemocy na tle rasowym. Szczątkowe zeznania nastolatki rozpętują piekło – dziewczyna twierdzi, że została porwana i zgwałcona przez białych mężczyzn wśród których znajdował się policjant. Narastają rasistowskie nastroje. Relacje pomiędzy czarnymi i białymi obywatelami stają się coraz bardziej napięte. Pojawiają się ludzie, którzy chcą wykorzystać historię Sybilli do osiągnięcia własnych celów. Dziewczyna i jej matka zostają uwięzione w sieci, którą same utkały.

Fabuła „Ofiary” porusza trudną i kontrowersyjną tematykę dyskryminacji rasowej i przemocy wobec kobiet. Pisarka tworzy swą opowieść w oparciu o prawdziwą historię, co nadaje książce wyjątkowego wymiaru. Sposób narracji i brak pogłębionego rysu psychologicznego postaci uniemożliwiają niestety zaangażowanie się w całą historię. Choć wydarzenia opisane przez Joyce Carol Oates są wstrząsające, to nie sposób jest współczuć bohaterom, których poznajemy głównie od tej gorszej strony.

„Ofiara” jest poruszającym i wstrząsającym tytułem, który wywołuje we mnie jednak mieszane uczucia. Zdaje sobie sprawę z wagi podjętego przez pisarkę tematu, mimo to tytuł nie wywołał we mnie większych emocji – trudno zaangażować się uczuciowo, kiedy bohaterowie budzą w czytelniku obojętność.
 

czwartek, 29 grudnia 2016

"Suknia" Sophie Nicholls

Seria: Szczypa magii (tom 1)
Wydawnictwo: W.A.B.
Liczba stron: 320
Rok wydania: 2016

Ciepła, magiczna, bardzo kobieca opowieść.
"Suknia" urzeka równie mocno, jak niezapomniana "Czekolada"!

Pewnego dnia w Yorku zjawiają się dwie kobiety, matka i córka. Starsza, Fabbia Moreno – piękna i przebojowa – przykuwa uwagę wszystkich. Gdy otwiera sklep z ubraniami vintage, nie może narzekać na brak zainteresowania. Umie tchnąć nowe życie w stylowe stroje. W dodatku doskonale wie, czego potrzebują jej klientki. Kobiety wychodzą od niej odmłodniałe, piękniejsze, pewniejsze siebie. Ella, córka Fabbi, podejrzewa, że jej matka musi parać się magią…
Zamknięta w sobie, nieśmiała dziewczyna na pierwszy rzut oka w niczym nie przypomina swojej pełnej życia matki. Tylko czy Fabbia rzeczywiście jest tak otwarta, jak się wszystkim wydaje? Ella wie, że matka skrywa sekrety, których nie chce wyjawić nawet córce. Chociaż z pasją sprzedaje ubrania sprzed dekad, to rozpaczliwie chce uciec przed własną przeszłością.


Do Yorku przybywa para niezwykłych kobiet – matka i córka niosące w sobie magię. Fabbia ma cudowny dar tworzenia i przerabiania ubrań, Ella dostrzega znaki, które pozwalają jej odczytywać atmosferę miejsc i emocje innych ludzi. Cudowne dary wbrew pozorom nie ułatwiają życia dwóm wędrowniczkom, które zdają się poszukiwać swojego miejsca na ziemi. Żadna magiczna moc nie jest w stanie uchronić przed zawiścią, obmową i nieprzychylnymi sąsiadami… Fabbia i Ella nie raz przekonały się, jak bezwzględni i okrutni potrafią być ludzie. Czy tym razem uda im się osiąść na stałe, czy znów będą musiały podjąć swą mozolną wędrówkę w poszukiwaniu domu?

„Suknia” Sophie Nicholls to nastrojowa powieść utrzymana w konwencji realizmu magicznego, która bardzo mocno kojarzy się z inną przedstawicielką tego gatunku, a mianowicie „Czekoladą” Joanne Harris. Nicholls wykorzystuje wiele motywów, które pojawiły się wcześniej u Harris – dwie przemieszczające się bohaterki, którym ciężko osiąść; otwarcie „magicznego” sklepu zmieniającego mieszkańców miasteczka; niechęć wpływowych obywateli do nowo przybyłych;  próba zniszczenia reputacji kobiet; pojawienie się wątku romantycznego. Detale nie są identyczne, ale trzon fabuły wydaje się bardzo mocno inspirowany „Czekoladą”, co podczas lektury wywoływało we mnie wrażenie, że czytam przerobioną wersję utworu Joann Harris – zabrakło mi w „Sukni” świeżości, jakiegoś mocniejszego oryginalnego akcentu, który wyróżniłby ten tytuł i sprawił, że na dłużej zagościłby w mojej pamięci.

Sophie Nicholls napisała przyjemną w odbiorze powieść, z którą spędziłam kilka miłych godzin. Jeżeli szukacie lekkiej, nieskomplikowanej fabuły z nutką magii i szczyptą egzotycznego klimatu, to polecam.
 

poniedziałek, 12 grudnia 2016

"Dziewczyna z Dzielnicy Cudów" Aneta Jadowska

Seria: Nikita (tom 1)
Wydawnictwo: Sine Qua Non
Liczba stron: 320
Rok wydania: 2016

Są przyjazne i urocze miasta alternatywne. I jest Wars – szalony i brutalny – oraz Sawa – uzbrojona w kły i pazury. Pokochasz je i znienawidzisz, całkiem jak ich mieszkańcy.

Jak ona. Nikita. To tylko jedno z jej imion, jedna z jej tajemnic. Jako córka zabójczyni i szaleńca chce od życia jednego – nie pójść ścieżką żadnego z rodziców. Choć na to może być już za późno.

Z Dzielnicy Cudów – części miasta, która w wyniku magicznych perturbacji utknęła w latach 30. ubiegłego wieku – zostaje uprowadzona jedna z piosenkarek renomowanego klubu Pozytywka. Sprawą zajmuje się Nikita. Trop szybko zaprowadzi ją tam, gdzie nigdy nie chciałaby się znaleźć. Na szczęście jej pleców pilnuje Robin. Czy na pewno? Kim on właściwie jest?


Za magiczną barierą znajduje się Warszawa jakiej nie znacie - Warszawa podzielona i piekielnie niebezpieczna. Wars i Sawa dwa rozdzielone rzeką, przepełnione i niestabilną magią miasta, które wolelibyście omijać z daleka. Sawa jest opanowaną przez potwory ziemią straconą. Bardziej stabilny Wars zamieszkują ludzie o magicznej naturze, ale również to miasto ulega sile potężnych, nieprzewidywalnych zawirowań magii, które nieostrożnych mieszkańców potrafią przekształcić w krwiożercze bestie…

W kapryśnym Warsie mieszka główna bohaterka powieści Anety Jadowskiej. Nikita, Carmen Modliszka - kobieta wielu imion, Cień, bezlitosna płatna zabójczyni, która nie ufa nikomu i niczemu. Nikita zabiera czytelników w pasjonującą, pełną zasadzek i intryg podróż po ulicach trawionego magiczną czkawką Warsa.

„Dziewczyna z Dzielnicy Cudów” to moje pierwsze, bardzo udane spotkanie z prozą Anety Jadowskiej. Pisarka swą powieścią udowadnia, że polskie urban fantasy może być równie niezwykłe i wciągające, jak publikacje zagranicznych autorów. Spin-off serii o Dorze Wilk to wypełniona akcją i tajemnicami, fascynująca powieść fantastyczna z ciekawie wykreowanymi, intrygującymi bohaterami.

Mam ogromną nadzieję, że Aneta Jadowska nie każe czytelnikom zbyt długo czekać na kontynuację przygód Nikity i jej partnera.
 

środa, 7 grudnia 2016

"Dopóki życie trwa" - konkurs Wydawnictwa Albatros



W imieniu Wydawnictwa Albatros chciałabym zaprosić Was do udziału w konkursie literackim inspirowanym dziennikami Hendrika Groena. Konkurs polega na napisaniu tygodniowego dziennika. Macie czas do 31 grudnia.

Informacja wydawcy o konkursie:


Zainspirowani dziennikami ponad osiemdziesięcioletniego Hendrika Groena („Małe eksperymenty ze szczęściem” oraz „Dopóki życie trwa”) chcemy zaprosić szeroką publiczność do napisania własnych dzienników i podzielenia się swoimi doświadczeniami, troskami i radościami dnia codziennego. Tematyka dziennika jest dowolna, jedynym kryterium jest forma tekstu. Może odkryjemy polski talent literacki na miarę Hendrika Groena!

Nagrodą w konkursie jest publikacja fragmentów dziennika na łamach „TeleTygodnia” (ponadmilionowy nakład tygodnika!) oraz czytnik e-booków zaopatrzony w bestsellery Wydawnictwa Albatros. Przewidzieliśmy również dodatkowe nagrody w konkursie w postaci pakietów książek.


Pełny regulamin konkursu i  formularz zgłoszeniowy znajdziecie na stronie wydawnictwa: KLIK




Weźmiecie udział?

niedziela, 4 grudnia 2016

"Czarci pomiot. Burza" Margaret Atwood

Seria wydawnicza: Projekt SZEKSPIR
Wydawnictwo Dolnośląskie
Liczba stron: 327
Rok wydania: 2016

Felix, reżyser teatralny, zostaje bezceremonialnie usunięty ze stanowiska dyrektora artystycznego festiwalu w Makeshiweg. Odcina się od świata. Gdy po latach życia w samotności podejmuje się prowadzenia zajęć teatralnych w więzieniu, niespodziewanie nadarza się okazja do zemsty… 

Burza w interpretacji Margaret Atwood skrzy się od intryg i zachwyca pisarskim rozmachem.


23 listopada swą premierę miała kolejna, czwarta już powieść wchodząca w skład niezwykłej serii wydawniczej „Projekt Szekspir”, w której popularni i cenieni autorzy piszą utwory inspirowane sztukami kultowego, angielskiego dramaturga. Każde spotkanie z tym cyklem jest dla mnie niezwykłą przygodą, wiąże się z niepewnością i niezwykłą ekscytacją - nie inaczej było w przypadku lektury inspirowanej „Burzą” powieści autorstwa Margaret Atwood „Czarci pomiot”.  

Jestem pod ogromnym wrażeniem adaptacji dramatu autorstwa kanadyjskiej pisarki,  wielopoziomową, intertekstualną fabułą. Zaczarowała mnie niesamowita, nieco surowa historia o dobrowolnym wygnaniu, pragnieniu zemsty, o lekkim szaleństwie wywołanym tęsknotą i poczuciem winy. Zauroczyła mnie opowieść o niezwykłym teatrze i sile odpowiednio wykreowanej iluzji.

Głównym bohaterem powieści jest awangardowy reżyser, który na skutek intryg swego współpracownika traci posadę dyrektora artystycznego festiwalu teatralnego w Makeshiweg. Mężczyzna znajduje się w bardzo trudnym okresie życia - niedawno stracił żonę, jego trzyletnia córeczka Miranda zmarła w wyniku choroby. Zwolnienie, a co za tym idzie odebranie Feliksowi możliwości wystawienia „Burzy”, jest okrutnym ciosem, który uniemożliwia mu „wskrzeszenie” ducha córki na scenie. Załamany i zniechęcony bohater skazuje siebie na dobrowolną banicję. Zamieszkuje w małej chatce, zmienia tożsamość i podejmuje pracę wykładowcy w zakładzie karnym, gdzie ma prowadzić zajęcia teatralne. Na wygnaniu Feliksowi towarzyszy jedynie projekcja córeczki. Poboczny, zdawałoby się marginalny wątek Mirandy z czasem coraz bardziej intryguje i rozbudza wyobraźnię czytelnika.

Ważnym motywem w „Czarcim pomiocie” staje się sama analiza „Burzy” Szekspira. Dramat jest obecny w powieści Atwood w dwojaki sposób. Losy Feliksa są w pewnej mierze odbiciem losów zdradzonego, wygnanego i uwięzionego na wyspie maga Prospera. „Burza” staje się także tematem przewodnim zajęć teatralnych prowadzonych w więzieniu – to ten dramat mają omówić i wystawić więźniowie, sztuka ma również stać się narzędziem zemsty na ludziach, którzy kiedyś uniemożliwili Feliksowi wystawienie jej na teatralnej scenie. Zdradzony reżyser - podobnie jak Prospero – kreuje przedstawienie mające pognębić jego wrogów.

„Czarci pomiot” to genialna powieść, niezwykła historia o zagubionym, pogrążonym w poczuciu winy mężczyźnie pragnącym zemsty. Niekonwencjonalna, magiczna opowieść o kreowaniu teatralnej rzeczywistości. To wreszcie wyśmienity intertekstualny tekst, w którym pojawia się oryginalna, wyrwana z wszelkich ram interpretacja „Burzy” Szekspira.

Powtórzę to kolejny raz – jestem zachwycona utworami opublikowanymi w ramach „Projektu Szekspir”. Lektura każdego nowego tomu jest dla mnie jak otwieranie jajka z niespodzianką – nigdy nie wiem, co mnie czeka, w jaki sposób autor poprowadzi fabułę. Czy losy bohaterów będą odbiciem losów postaci stworzonych przez dramaturga, a może kolejna publikacja będzie jedynie luźno inspirowana dramatem? - uwielbiam niepewność i poczucie zaskoczenia, które towarzyszą mi podczas lektury kolejnych powieści „Projektu Szekspir”.

 Polecam „Czarci pomiot” i pozostałe tytuły wydane w ramach serii wszystkim, nie tylko miłośnikom twórczości angielskiego dramaturga. „Projekt Szekspir” to fantastyczny projekt literacki, w ramach którego ukazują się powieści na naprawdę wysokim poziomie literackim.  



Za możliwość przeczytania książki dziękuję serdecznie Grupie Wydawniczej Publicat

 

środa, 30 listopada 2016

"Córka handlarza jedwabiem" Dinah Jefferies

Wydawnictwo: Harper Collins Polska
Liczba stron: 416
Rok wydania: 2016

Indochiny Francuskie, 1952 rok


18-letnia Nicole, pół Francuzka, pół Wietnamka, zawsze żyła w cieniu starszej siostry, Sylvie. Gdy ich ojciec, handlarz jedwabiem, rozpoczyna pracę u gubernatora, przekazuje firmę starszej córce. Rozczarowana Nicole dostaje tylko niewielki sklepik z jedwabiem w biednej wietnamskiej dzielnicy Hanoi.  

Skłócona z rodziną, przeżywa rozterkę, próbując określić swoją tożsamość.

Tymczasem trwa wojna, Wietnamczycy walczą z Francuzami o niepodległość, a Nicole nie wie, za kim się opowiedzieć. Nie pomaga w tym znajomość z dwoma mężczyznami, którzy darzą ją uczuciem. Wietnamczyk Trần jest rebeliantem, natomiast Mark wspiera Francuzów.


„Córka handlarza jedwabiem” to nastrojowa opowieść z czasów kolonialnych o siostrzanej rywalizacji, mrocznych sekretach i miłości.  

„Córka handlarza jedwabiem” to lekka, niezobowiązująca powieść historyczna napisana bardzo prostym językiem. Dinah Jefferies przenosi swoich czytelników do Hanoi - egzotycznej stolicy Indochin Francuskich. Lata 1952 -1955, burzliwy okres walk między Francuzami chcącymi zachować kolonie a wietnamską organizacją Viet Minh dążącą do odzyskania niepodległości stają się zaledwie tłem do przedstawienia przesłodzonej historii miłosnej. Niezwykle żałuję, że Dinah Jefferies nie wykorzystała niesamowitego potencjału tkwiącego w historycznych wydarzeniach, które rozgrywają się w tle nieco naiwnej, romantycznej opowieści.

Powieść opisuje losy tytułowej córki handlarza jedwabiem – osiemnastoletniej Nicole Duval, pół Francuzki, pół Wietnamki – dziewczyny zawieszonej pomiędzy dwoma światami. Kiedy w Hanoi dochodzi do zamieszek, Nicole musi zdecydować po której stronie stanie – czy wybierze wierność Francuzom reprezentowanym przez trzymającą ją na dystans rodzinę i okrutnego komendanta policji, czy swa pomocą i lojalnością obdarzy naród, z którego wywodziła się jej zmarła matka.  

Dinah Jefferies napisała słodką, nieco naiwną historię, która może złapać za serca miłośników bajkowych, nieskomplikowanych romansów. Ta powieść na pewno zyska swoich zwolenników, ale mnie niestety do siebie nie przekonała - było zbyt słodko, zbyt idealnie, opowieści zabrakło znamion prawdopodobieństwa, a główna bohaterka zbyt często irytowała mnie swoim zachowanie. Za mało było dla mnie w tej powieści autentyczności i pasjonującej, burzliwej historii Wietnamu.


Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu Harper Collins Polska